Perła Bałtyku – czyli co trzeba zobaczyć na Bornholmie, jak się tam dostać oraz o czym wartobyłoby wiedzieć przed rozpoczęciem podróży

2011-11-18 16:17:19
Piotr
Statki na Bornholm to w wielu sytuacjach wybierany środek transportu, pozwalający na dość szybkie i bezpieczne dostanie się na Wyspę Bornholm. Pierwszym do wyboru, jest katamaran pasażerski „Jantar”, zabiera on na pokład maksymalnie 288 pasażerów a przeprawa trwa mniej więcej trzy i pół godziny. Wypływa z Kołobrzegu wprost do Nexo, na pokład można wziąć ze sobą rower, a także motocykl, nie ma natomiast możliwości zapakowania auta. Nie jest to tak naprawdę poważny problem, gdyż Wyspa Bornholm 1 jest miejscem, które kategorycznie dużo lepiej jest zwiedzić na rowerze, ponieważ ma mnóstwo zadbanych ścieżek dla rowerów. Udogodnieniami dla pasażerów są dyskoteka i kawiarnia, w których da się przemiło spędzić wolny czas. Inną sposobnością staje się wybranie statku wypływającego ze Świnoujścia, poprzez Szwecję, do Ronne. Wielką zaletą tego statku może być to, że oprócz motocykla i roweru, jak w poprzednim, na ten da się zabrać auta osobowe i ciężarowe. Do naszej dyspozycji są sklepy, restauracja, bar i tarasy widokowe. O ile ktoś jednakże ma chorobę morską i przeprawa promem nie byłaby dla niego wskazana, dobrze jest zastanowić się jak w inny sposób dostać się na Bornholm. A do wyboru mamy jeszcze: samochód, autokar bądź samolot. Dla ludzi pozbawionych strachu przed lataniem i mogącym sobie pozwolić na taki wydatek, bądź co bądź, dość drogiego przelotu, może to być prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie. Sam lot trwa nie więcej niż 2 godziny, więc może być prędki i wygodny. Wybierając wycieczkę samochodem, najlepiej kierować się na Hamburg, poprzez Jutlandię do Koldingu i potem na Zelandię, drogą E20 do Kopenhagi. Autobusowe połączenia proponowane są trzy razy w tygodniu, z 33 aglomeracji w Polsce, m.in. z Wrocławia, Warszawy, Poznania, Krakowa i Szczecina. Podróż trwa niecałe 19 h, w zależności od ośrodka miejskiego, z którego się wyrusza. Planując wakacje, każdy z nas wolałby wiedzieć jak najwięcej o miejscu, w którym ma intencję go spędzić. Dla zwiedzających, którzy, po ciężkim roku w pracy, nastawiają się przede wszystkim na wypoczynek, bardzo ważne są warunki, pozwalające na odpowiednie spędzenie wakacji. Jeżeli już ktoś posiada intencję spędzić ten czas na Wyspie Bornholm, ze 100% pewnością nie będzie zawiedziony. Bornholmski klimat, jedyna w swoim rodzaju fauna i flora, a ponadto turkusowy odcień morza, robią ogromne wrażenie na każdym, bez wyjątku. Plaże występują na wyspie są zarówno piaszczyste, jak i kamieniste, mniej lub bardziej przepełnione wczasowiczami. Mówi się, że w okolicach Nexo istnieją te najpiękniejsze. W znaczącej liczbie sytuacji spędzają tam urlop rodziny z pociechami, ze względu na ciszę i spokój, a ponadto wielką przestrzeń na wielokilometrowej plaży. Na co poniektórych wybrzeżach piasek bywa tak drobny, że w dawnych latach stosowano go do klepsydr. Mieszkańcy dbając również o matki z dziećmi i osoby niepełnosprawne, na plaży leżącej w pasie od Balka do Duodde, położono drewniany chodnik umożliwiający podjazd do samej wody. W Duodde możliwe są również wędrówki po wydmach ruchomych, osiągających wysokości paru metrów. Atrakcją tego wybrzeża okazuje się być również latarnia morska, najnowocześniejsza i najwyższa na całym Bornholmie. Jej wieżyczka ma wysokość 47m i stoi 500m od wody. Wejściówka za osobę dorosłą wynosi 4 korony, a za dziecko 2 korony. Wielu fakt ten dziwi, ale biletów się nie kupuje, lecz wkłada monety do skrzyni stojącej przed drzwiami. Woda w Bałtyku jest znacznie cieplejsza niż w Polsce, co pozwala na swobodne zażywanie kąpieli morskich w nieograniczonych ilościach.
1 Bornholm zwany też jest Majorką Północy - co takiego kryje ta urokliwa wyspa...
2 Majorka Północy jakie miejsce kryje się pod tą tajemniczą nazwą...