2011-11-28 22:23:39
Swan
Aby biegać bez kontuzji najlepiej nie przeciążać stawów i objętości kilometrów tygodniowo. Biegaj tylko gdy dobrze się czujesz i masz na to ochotę. Jogging po zmęczeniu, niewyspaniu czy co najgorsze przeziębieniu to bardzo złe rozwiązanie. Szybko doprowadzisz swój organizm do poważnego wyczerpania i nie będziesz mógł liczyć na budowę formy, a zaczniesz się szybko cofać. Znam osobiście takie przypadki, gdzie ludzie goniąc za ambicją biegali bez przerwy, aż w końcu doprowadzili się do paskudnego stanu. Co powinieneś wiedzieć przed podjęciem pierwszych truchtów? Biegaj tak, abyś mógł swobodnie oddychać, jeśli masz zadyszkę zwolnij a nawet przejdź do marszu. Właśnie rzecz w tym, abyś biegł możliwie jak najdłużej na niskich obrotach, czyli serce powinno bić poniżej przemian tlenowych w organizmie. Nie powinno przekroczyć odpowiedniego progu Rh. Ale o tym Innym razem. Podstawa – nie biegaj za szybko. Na to jeszcze przyjdzie czas. Jednak są ludzie stojący po drugiej stronie burzy poglądów. Autor książki natural born runners porusza kwestie biegania naturalnego, czyli ot tak – biegania na boso! Istotnie, na podstawie jego dociekań i podróży w zapomniane rejony meksyku dowiaduje się, że wciąż żyją na świecie plemiona biegające na boso! I to nie rekreacyjne 10km w niedziele, lecz setki kilometrów na boso po pustyni. Co ciekawe tacy biegacze nie nabywają kontuzji i mają świetne wyniki w tym sporcie. Ostatnio jest moda na bieganie naturalne - czy to dobre rozwiązanie? Warto wiedzieć, że nasi przodkowie biegali bez butów i nie cierpieli na kontuzje. Może jest to dobra alternatywa, choć nie każdy może z dnia na dzień zacząć biegać bez butów. Nasi przodkowie biegali bez obuwia ochronnego od urodzenia i przez lata przystosowywali stopy do takiego wysiłki. Trzeba to mieć na uwadze. Obuwie biegowe w gruncie rzeczy chroni stopy przed urazami.