2009-12-07 22:01:30
mpt
Jeśli rzekniemy, że tak to zdecydowanie wymaga ona mądrości i wysiłku. A może ukochanie to miłym uczuciem, którego poznanie jest sprawą przypadkową, czymś, co się zdarza, jeśli człowiek ma szczęście?. Myślę, że milosc jest sztuką i aby ją poznać powinniśmy włożyć w to wiele wysiłku. Dzieje się tak nie dlatego, by wszsycy uważali, że ukochanie nie jest kwestią istotną. Nieomal wszyscy milosci chcą poszukując jej w internecie pod wieloma hasłami np. "szukam milosci", nie mogą bez niej żyć ale niestety nie są w stanie zrozumieć, że trzeba ją postrzegać jakos sztukę, której może się każdy nauczyć. Dla znamienitej ludzi kłopot milosci polega na tym, że oni nie starają się kochać ale wymagają jedynie, że same będą bardzo kochane. Wynika z tego, że walczą oni o to by ich kochano a nie o to by oni kochali i dawali miłość innej osobie. Przy pomocy {wielu/różnych/ sposobów i metod chcą za wszelką cenę osiągnąć ten cel. Najistotniejszą z nich jest wykorzystywanie w tym celu swojej pozycji społecznej i wieczna pogoń za dobrami materialnymi, które cel ten mają zrealizować. Kobiety wybierają w tym celu sposób polegający na szczegółowym dbaniu o wygląd zewnętrzny. Znane są również inne sposoby osiągania tych celów takie jak określony styl bycia i zachowywanie się w sposób mający zwrócić na siebie uwagę. Podobnych metod, jakie muszą prowadzić do osiągnięcia czyjejś miłości, używa się zresztą, aby posiąść powodzenie w życiu, aby zdobyć sobie przyjaciół i ważnych ludzi. Dla większości ludzi osiągnięcie miłości determinuje bycie atrakcyjnym fizycznie i sympatycznym dla otoczenie. Takich osobników szuka się przede wszystkim w sieci na portalach, które oferują matrymonialne ogłoszenia. Panuje opinia o tym, że milosci nie da się nauczyć ponieważ jest to problematyka indywidualnego człowieka a nie zdolności w sensie ogólnym. Wg większości kochanie to rzecz bardzo łatwa a cała trudność powodzenia w milosci sprowadza się do odnalezienia odpowiedniego partnera w milosci i zdobycia jego uczucia. Istnieje dużo powodów takiego stanu rzeczy i są one głęboko ugruntowane w głowach współczesnych społeczeństw. Jedną z nich jest wielka przemiana, jaka zaszła w dwudziestym wieku w wyborze „obiektu miłości". W epoce wiktoriańskiej, identycznie jak w pozostałych tradycyjnych kulturach, milosc w większości wypadków nie była spontanicznym, głębokim przeżyciem, które następnie miało prowadzić do małżeństwa. Było natomiast inaczej i małżeństwo zawiązywano wcześniej i młodzi nie mieli zbyt dużo do gadania jeśli chodzi o wybór partnera, liczono jednak na to, że miłość rozkwitnie z czasem. Dzisiejszy świat pojmuje miłość jedynie w sposób romantyczny opierający się na uczuciu zauroczenia, którym darzą się ludzie. Można sobie określić, że wszyscy z definicji szukają milosci romantycznej, której finałem będzie małżeństwo i szczęśliwe życie z tym kogo się kocha. Każdy myślący musi odpowiedzieć sobie na pytanie czy sugerowanie się emocjami jest właściwe i pozwoli wybrać nam optymalnego partnera.