Sezon zimowy 2010/2011 w Sudetach był ostatecznie bardzo dobry, mimo recesji i ogólnego poglądu pauperyzacji polaków. Wczasowicze nie odkładali na urlop na białe szaleństwo jednakże bez wątpienia wiadomo, że jest to nietani sport i noclegi
2 też sporo kosztują. W ferie zimowe w większości wypadków wpisywaną w wyszukiwarce frazą na odnalezienie zakwaterowania jest fraza noclegi Szklarska Poręba. Karpacz miał zdobyć na urokliwości dzięki wybudowaniu dużych hoteli przynoszących więcej noclegów oraz nowych atrakcji jakie ze sobą niosą takie obiekty, lecz wbrew pozorom mniejsze ośrodki na tym straciły gdyż turyści wybrali nocleg właśnie w tych dużych obiektach, które posiadały konkurencyjne ceny. W Karkonoszach dało się także zaobserwować większą ilość turystów wybierających noclegi w Szklarskiej niż pobyt w Karpaczu. Głównym powodem dla czego turyści wybierali pobyt było otworzenie nowego sześciosobowego wyciągu krzesełkowego na najwyższy szczyt w tej miejscowości orazidealne realia na nartostradach. Każdy kto poszukiwał tu noclegów spotkał wielkie. Innymi powodami dla jakich turyści zaczęli wybierać nocleg w Szklarskiej Porębie a nie nocleg w Karpaczu są z pewnością nowo powstałe atrakcje komercyjne takie jak park dinozaurów czy rynna zjazdowa. Szklarska Poręba dzierżyła/miała} zdecydowanie lepszy sezon narciarski niż Karpacz, dowodem jest brak wolnych noclegów oraz przepełnienie barów.